Wczoraj wieczorem w miejscowości Łomazy doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, w którym nietrzeźwy kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna, będący w wieku 20 lat, prowadził samochód osobowy, w którym przewoził czworo nastolatków. Niestety, jego jazda zakończyła się dachowaniem pojazdu. Na szczęście, wszyscy uczestnicy wypadku wyszli z niego bez poważniejszych obrażeń.
Incydent miał miejsce po godzinie 20.00 na ulicy Spółdzielczej, gdzie kierowca Peugeota nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Pojazd zjechał do przydrożnego rowu, uderzył w drzewo i dachował. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono badanie alkomatem, które potwierdziło, że mężczyzna był nietrzeźwy, z wynikiem przekraczającym 1 promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że nie posiadał on uprawnień do prowadzenia pojazdów.
W wyniku zdarzenia, policja przystąpiła do ustalania wszystkich okoliczności wypadku. Podkreślono, że kierowanie w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, którego konsekwencje mogą być bardzo poważne. Osoby złapane na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu mogą liczyć się z karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakazem prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat. Policja apeluje do wszystkich kierowców o odpowiedzialność na drodze, podkreślając, że życie i zdrowie zarówno kierowcy, jak i pasażerów oraz innych uczestników ruchu są w ich rękach.
Źródło: Policja Biała Podlaska
Oceń: Nietrzeźwy kierowca dachował w Łomazach
Zobacz Także


